Strona główna

Aktualności
Dodano: 2014-07-20 11:08:36
Dodano: 2014-07-13 10:19:35
Dodano: 2014-06-28 18:03:57
Dodano: 2014-06-28 17:58:02

Czy można podwarzyć Boga? Prawda jest taka, że Bóg wie co robi, ma doskonały wgląd w sprawy. My, którzy potrafimy Go podważać i kierować wobec niego pretensje widzimy rzeczywistość poprzez filtry własnej emocjonalności oraz subiektywnego oceniania własnych doświadczeń. W relacji z Bogiem raczej kierujemy się lękiem przed karzącą potęgą majestatu, niż obrzydzeniem wobec grzechu. W pretensjach jedynie próbujemy uwolnić się od tego lęku lub pokazać, że jesteśmy od tego lęku wolni. Bóg może i karze, ale perfidne zuchwalstwo wobec Niego, a nie za ludzkie słabości.


Sprawiedliwość Boga wynika z mądrości i dobra. Tego dobra i tej mądrości mamy się uczyć, by móc sięgać sprawiedliwości. W naszej rzeczywistości jest zarówno walka dobra ze złem, gdzie Bóg zawsze pozostaje zwycięzcą, ale jest również koegzystencja dobra i zła, gdzie Bóg z tego co złe zawsze wyciąga dobro. Wokół nas pełno dobrej pszenicy i pełno chwastu. A czas "płaczu i zgrzytania zębami" dopiero przed nami. Choćbyśmy doświadczyli krzywdy lub widzieli taką, którą trudno zrozumieć jako dopuszczoną przez Boga, to i tak jest to stan, za którym "synowie Złego", będą tęsknili jak za ulgą od bólu. Ale dziś jest czas szansy dla każdego do nawrócenia.


"Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy..." można przegapić, a i tak wyrośnie jak drzewo dające schronienie nawet tego nieświadomym. "Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu..." działa, jeśli można użyć takiego określenia, na pewno i skutecznie, chociaż potrafimy to działanie przegapić, zachwycając się dopiero efektem końcowym, a właściwie tym, w którym mamy kontakt z owym działaniem.